sobota, 21 stycznia 2012

Narty.;]

Hej. Dzisiaj  mój dzień  był fajnyy.;] Po woli mija mi choroba , więc dzisiaj wybrałam się z tatą ,moją siostrą i moim ciotecznym bratem  na narty .;*Oczywiście  to jeszcze aż tak dobrze to nie umiem jeździć.Ale jakoś sobie poradziłam. No i jak zwykle musiałam mieć jakiś wypadek . Było to tak. Zjeżdżałam sobie z górki a tu nagle wjechałam w krzaki i na drzewo.Trochę to bolało  , ale jakoś przeżyłam.<lol>. Przez jakieś 5 min leżałam na śniegu i nie mogłam wstać , a w pobliżu nikogo nie było. Ale dobrze że skręciłam i wjechałam w krzaki , bo jakbym nie skręciła to bym wjechała na zamarznięty staw.Chociaż kto wie czy on był zamarznięty.;] No i po tych 5 minutach leżenia na śniegu , postanowiłam wstać. Zdjęłam narty i poszłam dalej. Była to bardzo śmieszna przygoda. Oczywiście jak zawsze każdy się ze mnie śmiał. No i ja też . <lol> ;D  Później byłam już zmęczona po tym jeżdżeniu , poszłam rzucać się śnieżkami z moim rodzeństwem.;)))Ten dzień był pełen wrażeń i przygód. Chociaż mój każdy dzień taki jest .;] I ja już będę kończyć . Dobranoc .;***

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz